Wino Medków
Nie filtrujemy naszych win. Zostaje w nich wtedy więcej zapachu i smaku. Wina fermentują na naturalnych drożdżach, które przychodzą z winnicy, i właśnie dlatego różnice między odmianami są u nas duże.
Fermentacji nie zatrzymujemy. Winogrona zbieramy bardzo dojrzałe, więc alkoholu szybko przybywa; drożdże przestają, zanim wino dofermentuje do wytrawności, a cukier, którego nie zdążyły przerobić, zostaje w winie. Potem zlewamy je znad grubego osadu, żeby fermentacja nie ruszyła od nowa. Dlatego obok win wytrawnych są u nas też półwytrawne i półsłodkie, w każdym roczniku trochę inaczej.
Siarkujemy bardzo oszczędnie, a wino zlewamy wprost z drobnego osadu, bez filtracji i bez dalszego utrwalania. W takim winie jeszcze w butelce coś się dzieje: może pojawić się w niej osad, przez kilka miesięcy się zmienia i najlepiej pije się je młode, a nie po latach leżakowania.
Co jest w butelce
winogrona
dwutlenek siarki
Robimy małe partie. Niektóre kończą się w ciągu sezonu i nie wracają, bo następny rocznik nigdy nie jest tym samym winem.
Jak smakują, najlepiej sprawdzą Państwo u nas, na przykład na degustacji.